Jesteś tutajForums / Zmiany legislacyjne / zm. ustawy o ochronie gruntów rolnych i lesnych

zm. ustawy o ochronie gruntów rolnych i lesnych


kasiowa's picture

By kasiowa - Posted on 22 październik 2015

Witam, jak wiemy 10 października weszła w życie zmiana ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Ciekawa jestem Państwa interpretacji tych zapisów, bo już różne się pojawiają.

Art. 4. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
29) zwartej zabudowie - rozumie się przez to zgrupowanie nie mniej niż 5 budynków, za wyjątkiem budynków o funkcji wyłącznie gospodarczej, pomiędzy którymi największa odległość sąsiadujących ze sobą budynków nie przekracza 100 m;
30) obszarze zwartej zabudowy - rozumie się przez to obszar wyznaczony przez obwiednię prowadzoną w odległości 50 m od zewnętrznych krawędzi skrajnych budynków tworzących zwartą zabudowę lub po zewnętrznych granicach działek, na których położone są te budynki, jeśli ich odległość od tych granic jest mniejsza niż 50 m - wybieramy sobie jeden ze sposobów wyznaczenia tego obszaru, czy wyłącznie w przypadku kiedy budynek położony jest w mniejszej odległości od granicy działki niż 50 m możemy wziąć ten sposób pod uwagę, w przeciwnym wypadku pierwszy? łącznik "lub" wskazuje moim zdaniem na dowolność w wyznaczaniu tego obszaru.

Art. 7.
2a. Nie wymaga uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klas I-III, jeżeli grunty te spełniają łącznie następujące warunki:
1)co najmniej połowa powierzchni każdej zwartej części gruntu zawiera się w obszarze zwartej zabudowy - pierwszy problem, czym jest zwarta część gruntu? Po wyznaczeniu obszaru zwartej zabudowy liczymy powierzchnię wszystkich zwartych części użytków I-III w tym obszarze i sprawdzamy każda z tych części co najmniej połowa mieści się w obszarze zwartej zabudowy?
2)położone są w odległości nie większej niż 50 m od granicy najbliższej działki budowlanej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782, z późn. zm.)- to jest chyba jasne, choć i tu spotkałam się z pytaniem czy dotyczy to wyłącznie granic działek czy całej powierzchni.
3)położone są w odległości nie większej niż 50 metrów od drogi publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460, 774 i 870) - jw.
4)ich powierzchnia nie przekracza 0,5 ha, bez względu na to, czy stanowią jedną całość, czy stanowią kilka odrębnych części - po wyznaczeniu zwartego obszaru zabudowy zliczamy wszystkie grunty klasy I-III zawierające się w tym obszarze i jeśli wyjdzie nam ponad 0,5 ha, to oznacza, że kryterium nie zostało spełnione?

Coś czuję, że ta zmiana sporo krwi nam napsuje, bo pole do popisu w interpretacji jest duże. A tak na marginesie, to kto powinien dokonać takich obliczeń? urbanista, na jakiej podstawie? Pracownik Gminy? Na jakiej podstawie, skoro na ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych nie pracuje? Wysyłać ludzi do starostwa po zaświadczenia, że działka nie wymaga zmiany przeznaczenia, na jakiej podstawie? Niestety ustawodawca po raz kolejny nie wykazał się zbyt dużą bystrością...

adam's picture

Zaświadczenia nie przejdą bo nie ma na to podstawy prawnej i starostwa tak będą tłumaczyć swoje zdanie.
Orzecznictwo w sprawach dotyczących konieczności uzyskania zgody przy WZ jest takie, że jest to przepis odrębny (co akurat jest dla mnie dziwne) i tak, jak w przypadku innych przepisów odrębnych zgodność z uogril ma badać organ wyspecjalizowany, czyli w tym wypadku starosta. Wychodziłoby zatem na to, że tak jak np. w przypadku RDOŚ i ochaków urbanista udaje, że się nie zna i sporządza projekt decyzji a dopiero właściwy organ to weryfikuje.
Ale żeby nie było tak miło to powiem, że słyszałem (być może jest to plotka), że starostowie wypracowują swoje jednolite stanowisko w tej sprawie, że sprawdzenie tych wszystkich warunków mają robić gminy, bo zapewne ich pracownicy nie mają takiej kadry. Myślę, że do czasu pierwszych wyroków.
Sam zrobiłem sobie małe case study żeby sprawdzić, czy uda mi się to zrobić i uważam, że nie ma co podchodzić do tego bez narzędzia GIS i baz danych działek/konturów/użytków oraz budynków.

s_b's picture
adam napisał/a:

Orzecznictwo w sprawach dotyczących konieczności uzyskania zgody przy WZ jest takie, że jest to przepis odrębny (co akurat jest dla mnie dziwne) i tak, jak w przypadku innych przepisów odrębnych zgodność z uogril ma badać organ wyspecjalizowany, czyli w tym wypadku starosta. Wychodziłoby zatem na to, że tak jak np. w przypadku RDOŚ i ochaków urbanista udaje, że się nie zna i sporządza projekt decyzji a dopiero właściwy organ to weryfikuje.

Może bardziej użyłbym słowa.... że pojawia się takie orzecznictwo... osobiście znalazłbym wiele innych zaprzeczających temu. Nie natrafiłem jeszcze na wyrok, który uchylałby decyzję gminy, z powodu tego, że nie ma miała prawa dokonać rozstrzygnięcia że dana inwestycja jest nie zgodna z jakimś przepisem odrębnym. Nie przeczę temu, że na pewno nie ma.
Po drugie, czy również sporządzając np. plan miejscowy na jakimś obszarze, do którego mają zastosowanie jakieś przepisy odrębne, zamykasz oczy, udajesz że nie znasz przepisów?
A na koniec.. znam autentyczny przypadek, że architektowi zabrano uprawnienia architektoniczne po wykonaniu kilku projektów decyzji dla inwestycji na gruntach III klasy, dla których wymagana była zgoda.

Michał_'s picture

w przypadku mpzp jest o tyle łatwiej, że zawsze można złożyć wniosek i otrzymać odpowiedź z Ministerstwa bądź już z Urzędu Marszałkowskiego, że konieczności zmiany przeznaczenia nie ma. Natomiast w przypadku decyzji WZ, to faktycznie nie będzie łatwe.

adam's picture
s_b napisał/a:

Może bardziej użyłbym słowa.... że pojawia się takie orzecznictwo... osobiście znalazłbym wiele innych zaprzeczających temu. Nie natrafiłem jeszcze na wyrok, który uchylałby decyzję gminy, z powodu tego, że nie ma miała prawa dokonać rozstrzygnięcia że dana inwestycja jest nie zgodna z jakimś przepisem odrębnym. Nie przeczę temu, że na pewno nie ma.

To orzecznictwo jest coraz bardziej powszechne. Jestem z warmińsko-mazurskiego i u nas jest tak bardzo często. W ubiegłym roku wydałem WZ powołując się na sprzeczność z zakazem lokalizacji obiektów budowlanych w pasie 100 m od wody na ochaku oraz z warunkami technicznymi dla budynków. SKO powiedziało: nie ty jesteś od tego ale tzw. organ wyspecjalizowany, czyli RDOŚ, a w przypadku warunków - starosta na etapie pozwolenia na budowę, i uchyliło. Z kolei 2 miesiące temu wydałem decyzję na ochaku, oczywiście wcześniej uzgodnioną z RDOŚ, w pasie 100 m, sąsiad się odwołał zarzucając, że przecież jest 100 m, a SKO mi ją w ubiegłym tygodniu utrzymało w mocy argumentując, że skoro RDOŚ uzgodnił to ani ja ani SKO nie mamy uprawnienia do weryfikowania jego stanowiska i rozstrzygania czy w danym przypadku odstępstwo się należy czy nie.
Rozmawiałem też z pracownikiem SKO w Olsztynie jeszcze przed zmianą ustawy, o której piszemy, który mi powiedział, że nie mam prawa tego (konieczności uzyskania zgody) weryfikować. Tak przynajmniej jest u nas.

s_b napisał/a:

Po drugie, czy również sporządzając np. plan miejscowy na jakimś obszarze, do którego mają zastosowanie jakieś przepisy odrębne, zamykasz oczy, udajesz że nie znasz przepisów?

No i tu jest paradoks, bo stanowisko wojewodów jest takie, że plan ma być zgodny z przepisami odrębnymi. Jest zgrzyt, ale gdzie w naszej ustawie nie ma zgrzytów? Być może jest tak dlatego, że plan miejscowy kształtuje WRAZ Z INNYMI PRZEPISAMI sposób wykonywania prawa własności, a decyzja WZ nie kształtuje tego sposobu, tylko ustala możliwy sposób wykorzystania terenu, który mieście się w ramach art. 61 uopzp. Dlatego są też i takie orzeczenia sądów (a nawet konkretne przypadki spraw), że na działkę były wydane WZ a inwestor nie dostał pozwolenia na budowę, bo decyzja WZ wiąże organ wydający pozwolenie na budowę, ale tylko w zakresie spraw w niej poruszanych, czyli kształtowania ładu przestrzennego (jeśli tak to można nazwać).

s_b napisał/a:

A na koniec.. znam autentyczny przypadek, że architektowi zabrano uprawnienia architektoniczne po wykonaniu kilku projektów decyzji dla inwestycji na gruntach III klasy, dla których wymagana była zgoda.

Może właśnie wziął się za to co było w kompetencjach tzw. organu wyspecjalizowanego...

P l a n i s t a's picture

Co to jest zwarty obszar gruntu?Nie widzę definicji w ustawie. Czy ktoś spotkał się z interpretacją tego pojęcia? Jak je interpretujecie?

Drugie pytanie - jeśli wnioskodawca wystąpi o WZ na cześci działki, która stanowi grunt klasy III i ta część mieści się w tej połowie objętej zwartą zabudową to czy można wydać Waszym zdaniem WZ, pomimo, że cała działka jest dużo większa i więcej niż jej połowa zlokalizowana byłaby poza obszarem zwartej zabudowy ???



Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 5 gości online