Jesteś tutajW. Wagner: Zwrot w myśleniu o przestrzeni?

W. Wagner: Zwrot w myśleniu o przestrzeni?


1
Average: 1 (1 vote)
Your rating: None
Źródło: 
http://obywatelski.natemat.pl/
Na początku czerwca została opublikowana tzw. ustawa krajobrazowa. Jest ona skomplikowanym zestawem zmian istniejących już ustaw i nie stanowi remedium na zapaść systemu gospodarowania przestrzenią w Polsce. Czy rzeczywiście mamy do czynienia, jak chce część branży reklamowej, z zamachem na wolność gospodarczą? Odpowiedź zależy w dużym stopniu od tego, co uważamy za ważniejsze – nieograniczone prawo własności czy standardy cywilizacyjne.
 
Ustawa krajobrazowa przekazuje samorządom narzędzia do działania w dwóch obszarach. Umożliwi ochronę przed zabudową terenów wartościowych krajobrazowo, a także kontrolę nad obecnością reklamy w przestrzeni publicznej. Ten ostatni aspekt sprawił, że wiosną ustawa stała się bohaterem sporego zamieszania. Opinię publiczną zbulwersowały czysto symboliczne sankcje przewidziane za łamanie prawa przez przedsiębiorców. Choć głośny sprzeciw ze strony organizacji społecznych i samorządów największych miast, wynikający z fatalnych doświadczeń z branżą reklamową, przekonał Senat do wprowadzenia do tekstu istotnych poprawek, to dokument nadal budzi kontrowersje. Reprezentanci strony publicznej żałują, że ustawa zajęła się tylko wąskim aspektem chaosu przestrzennego w Polsce, branża lamentuje natomiast nad „opresyjnością” aktu. Wszyscy są zgodni, że tekst został słabo dopracowany w detalach, a proces legislacyjny w parlamencie nie był dostatecznie konsultowany. Czy mamy więc do czynienia z bublem prawnym, który – jak twierdzi Leszek Balcerowicz – będzie niszczył przedsiębiorczość w imię „zaspokojenia estetycznych gustów zdeterminowanych obrońców krajobrazu”?
 
 

 



Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 18 gości online