Jesteś tutajForums / Zmiany legislacyjne / Urbanista tylko po złożeniu egzaminu państwowego

Urbanista tylko po złożeniu egzaminu państwowego


kontr-urbanista's picture

By kontr-urbanista - Posted on 08 kwiecień 2017

Na oficjalnej stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa pod datą 03.04.2017 r. umieszczona została informacja pt: O kodeksie urbanistyczno-budowlanym z urbanistami . Jest to krótka relacja z seminarium "Problemy planistyczne – wiosna 2017 r.", które odbyło się 3 kwietnia 2017 r. we Wrocławiu z udziałem wiceministra Tomasza Żuchowskiego. Poniżej fragment tej relacji:

- Niezmiernie ważne jest aby miejscowe plany i decyzje opracowywały osoby z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem, dlatego MIB podjęło prace nad przywróceniem zawodu urbanisty – wspomniał wiceminister Tomasz Żuchowski.
Uprawnienia w zawodzie urbanisty będą wydawane po złożeniu egzaminu państwowego. Odpowiednie regulacje dotyczące zawodu urbanisty zawarte zostaną w opracowywanej ustawie o architektach, inżynierach budownictwa oraz urbanistach. Ustawa wprowadzi obowiązek doskonalenia kwalifikacji zawodowych. Uregulowane zostaną także zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej osób wykonujących ten zawód.

Niestety, dotychczas nie podano powodów, dla których uznano, że egzamin państwowy jest optymalnym sposobem przywrócenia zawodu urbanisty. Czy wśród powodów, dla których wprowadza się egzamin państwowy na uprawnienia urbanistyczne znajdzie się również odpowiedź na poniższe pytania?
1)
jaka wiedza i jakie doświadczenie („niezmiernie ważne dla osób sporządzających miejscowe plany i decyzje”) będą wymagane na egzaminie państwowym jako niezbędne do uzyskania państwowych "uprawnień urbanistycznych" w sytuacji braku od wielu lat praktycznych możliwości zdobywania jakiejkolwiek ”wiedzy i doświadczenia” w tym zakresie?
2)
czym w sytuacji wspomnianego braku od wielu lat jakichkolwiek praktycznych możliwości zdobywania wiedzy i doświadczenia w zawodzie urbanisty, będzie się różnić rzeczywista „wiedza i doświadczenie” osób, które złożą egzamin państwowy i tą drogą dostaną urzędowe zaświadczenie o byciu uprawnionym urbanistą od wiedzy i doświadczenia osób, które dzisiaj wykonują ten zawód bez takiego ministerialnego zaświadczenia?
3)
jaki jest sens (cel) przywracania ministerialnych uprawnień do wykonywania zawodu urbanisty w sytuacji braku, od wielu lat i jeszcze przez wiele kolejnych lat, możliwości zdobycia jakiejkolwiek wiedzy i doświadczenia w zakresie praktycznego sporządzania dokumentów planistycznych?

Ktoś zna odpowiedź na te pytania?

Monnie's picture

Ad.1) dla absolwentów studiów kierunkowych 10 lat, dla innych - 15 lat doświadczenia na stanowiskach asystenckich w jednostkach zajmujących się planowaniem przestrzennym. Koszt egzaminu dla zdającego mógłby wynosić, dajmy na to, 500 zł. Myślę, że to uczciwa cena za bycie w elicie uprawnionych do nazywania się urbanistą.

Ad.2) No ale jak to nie ma mozliwości zdobycia praktycznej wiedzy? A staże, które można WYGRAĆ? Wystarczy zarwać nockę, dwie, ewentualnie dziesięć (ale to już jak jesteś wyjątkowo słaby) nad koncepcją zagospodarowania dwudziestohekatorwego obszaru nad jeziorem w okoliach Koziej Wólki (ale w 3DS, a nie w jakimś biedackim sketchupie) i MOŻE się uda dostać do superprestiżowej pracowni, jednej z dwóch w mieście?

Oczywiście ironizuję. Po prostu nie jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś bez odpowiedniego doświadczenia mógłby być w tej branży osobą decyzyjną. Od roku obserwuję ogłoszenia o pracę w planowaniu przestrzennym i pokrewnych o obszarach i w każdym wystepował wymóg doświadczenia.

Inaczej już dawno bym tę prace miała ;)



Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 17 gości online