Jesteś tutajForums / Zmiany legislacyjne / tezy do kodeksu budowlanego

tezy do kodeksu budowlanego


jennyr's picture

By jennyr - Posted on 09 październik 2013

słuchajcie
jak mamy to rozumieć bo się już zgubiłam
rozdział 5 tez kodeksu budowlanego par 99
projekty aktów planowania przestrzennego mogą wykonywać wykwalifikowani planiści.Kwalifikacje o których mowa określają przepisy odrębne
Kodeks łyka ustawę o pizp i prawo budowlane
jakie przepisy odrębne skoro z ustawy o samorządach zawodowych nas wykreślają właśnie czyli nie ma przepisu odrębnego w tym zakresie
no chyba że stworzymy nowe pod tytułem że "pani zosia" jest według tez kodeksu wykwalifikowanym planistą przestrzennym.
Może ktoś ma jakiś pomysł. Chory jest ten kraj
albo oni mają jakieś rozdwojenie jaźni.
pozdr.

Łukasz Grzesiak's picture

Teza 103. mówiąca o odpowiedzialności zawodowej - dokładnie to samo. Wskazywaliśmy to już w stanowisku Urbanistyki.info, iż nawet komisja kodyfikacyjna pod auspicjami MTBiGM dostrzega wagę szczególnych regulacji prawnych, co do wykonywania zawodu urbanisty (zresztą każdy kto się przyjrzy istocie planowania przestrzennego nie może nie dostrzegać tego problemu). To oczywiście stoi w całkowitej sprzeczności z projektem (obecnym) tzw. ustawy deregulacyjnej, no ale ten projekt pilotuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Jest on także sprzeczny z wytycznymi KPZK 2030, nad którymi piecze sprawuje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego...

Mnie już nic nie dziwi :/. A na pewno nie polski bałagan legislacyjny. Czasami szkoda nawet słów.

Polecam przeczytanie całości KUP. Nie będę typowym malkontentem i powiem tak: dostrzegam tam wiele pożytecznych i w końcu czekających a uregulowanie kwestii. Choć jest także sporo spraw do dalszej dyskusji. Dla mnie największą wadą KUP jest brak równolegle procedowanej ustawy o planowaniu krajowym i regionalnym (rozdzielenie kompetencji między MTBiGM oraz MRR). Brak tych regulacji może być przyczyną niemożności "związania" planistycznego i zapewnienia szerszej spójności funkcjonalnej, społecznej, gospodarczej i terytorialnej.

Pozdrawiam

urban_now's picture

Na wstępie pytanie : Czy nie powinno się opiniować projektów aktów prawnych pod kątem skutków finansowych dla rynku usług planistycznych?
Poniżej parę przemyśleń odnośnie wersji K-U-B.
Moim zdaniem K-U-B powinien się odnieść do dostępności materiałów geodezyjnych do opracowań planistycznych i wskazać procedurę ich pozyskania dla opracowań planistycznych w przypadku ,gdy nie ma pokrycia mapami zasadniczymi całej gminy.
Zaproponowana w K-U-B procedura opracowania planu miejscowego obejmującego obszary wymagające scaleń i podziałów nieruchomości (teza 168) wydaje się skomplikowana, czasochłonna i kosztowna. Do interdyscyplinarnego zespołu opracowującego plan miejscowy dołączy geodeta, albo odwrotnie do geodety dołączy planista. Ponadto dochodzi w tym przypadku opiniowanie planu przez radę uczestników scalenia w zakresie projektu scalenia i podziału nieruchomości. Ciężko będzie uzyskać pozytywną opinię wszystkich właścicieli gruntów. Ponadto przy wyłożeniu planu -indywidualne zawiadomienie właścicieli i użytkowników wieczystych na obszarze wymagającym scalania i podziału (koszt i czas).
Czy czasem koszt opracowań geodezyjnych (np. koszt projektu scaleń i podziałów) nie będzie większy od kosztu opracowania samego planu miejscowego?
Jak będą wyglądać przetargi w przypadku takich planów miejscowych ?
Ciekaw jestem ,czy gminy w ogóle będą chciały zlecać takie opracowania dla terenów wymagających scaleń i podziałów nieruchomości ?
Warunkiem uchwalenia miejscowego planu jest określenie źródeł finansowania inwestycji celu publicznego, które należą do zadań własnych gminy, ujętych w planie miejscowy(teza 174). Gmina ma obowiązek realizacji niezbędnej infrastruktury technicznej na obszarze , na którym obowiązuje plan miejscowy , w terminie 3 lat od dnia jego wejścia w życie(teza 349)
Pytanie ,jak to będzie odbywało się w praktyce?. Np. Plan miejscowy dla dużej części gminy , określenie źródeł finansowania wykupu i budowy dróg publicznych , budowy infrastruktury technicznej w wysokości 20% budżetu gminy.
Tam gdzie nie ma planu (likwiduje się WZ ) proponuje się wprowadzenie tzw. przyrzeczenia inwestycyjnego(teza 226 , teza 275). K-U-B – nie określa ,że projekt przyrzeczenia inwestycyjnego ma opracować np. planista przestrzenny.
Proponuje się wprowadzenie również lokalnych przepisów urbanistycznych(teza 236), ale do czasu opracowania obowiązywać będą krajowe przepisy urbanistyczne(teza 239) . Czy gminy będą zlecać opracowania lokalnych przepisów urbanistycznych, jak do czasu opracowania lokalnych obowiązywać będą krajowe?
Na koniec pytanie :
Czy po wejściu w życie K-U-B oczywiście przy założeniu , że wszystkie tezy odzwierciedlone będą w przyszłej ustawie będzie więcej pracy?

Łukasz Grzesiak's picture

To są właśnie pytania, które po części mnie również nurtują :) Ale ja zakładam, że będą one spotykać się odpowiedzią na późniejszym etapie legislacyjnym, np. jak dostaniemy do konsultacji już projekt kodeksu. Zobaczymy. Generalny kierunek uważam za słuszny, ale wszystko będzie się docelowo "rozbijać" o szczegóły. Sam jestem ciekaw.

Pozdrawiam

urban_now's picture

Uważam ,że jeżeli znane są już tezy ,które będą rozwijane w późniejszej ustawie K-U-B oraz ustawie wprowadzającej sam K-U-B to środowisko planistów przestrzennych powinno już teraz odnieść się do zaproponowanych tez. Powinno również jasno wyrazić opinię na ile rozwiązania zawarte w tezach będą korzystne dla zawodu,dla podaży usług. Później może być za późno, biorąc pod uwagę równoległe prace legislacyjne nad deregulacją.
Ponadto jeżeli spojrzeć od strony opisowej na wersję tez K-U-B to wystarczy nr kolejnych tez zastąpić paragrafem i mamy już prawie gotową ustawę.

Łukasz Grzesiak's picture
urban_now napisał/a:

Uważam ,że jeżeli znane są już tezy ,które będą rozwijane w późniejszej ustawie K-U-B oraz ustawie wprowadzającej sam K-U-B to środowisko planistów przestrzennych powinno już teraz odnieść się do zaproponowanych tez. Powinno również jasno wyrazić opinię na ile rozwiązania zawarte w tezach będą korzystne dla zawodu,dla podaży usług. Później może być za późno, biorąc pod uwagę równoległe prace legislacyjne nad deregulacją.
Ponadto jeżeli spojrzeć od strony opisowej na wersję tez K-U-B to wystarczy nr kolejnych tez zastąpić paragrafem i mamy już prawie gotową ustawę.

Też tak uważam :)



Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 38 gości online