Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Siłownie wiatrowe a monitoring ptaków

Siłownie wiatrowe a monitoring ptaków


Filip Sokołowski's picture

By Filip Sokołowski - Posted on 03 październik 2009

Po wejściu w życie ustawy ocenowej stało się coraz bardziej powszechne, że przy MPZP na wiatraki wymagane jest przeprowadzenie monitoringu ptaków. Raport z monitoringu powinien być uwzględniony w prognozie oddziaływania na środowisko, która wraz z MPZP podlega opiniowaniu RDOŚ. Nie wiem jak w Waszych województwach, ale w pomorskim jest to już standard. Potwierdził mi to ostatnio pracownik gdańskiego RDOŚ, który dodał, że powoli wymagany jest także monitoring nietoperzy. Zastanawiam się tylko co oznacza, że jest powoli wymagany - powoli wchodzą takie przepisy, czy powoli pojawia się taka ich chęć? Czy ktoś orientuje się czy są w ogóle przepisy, które wymagają realizacji takiego monitoringu?

Jestem ciekaw jak to u Was jest. Jeśli ktoś pracuje stricte przy wiatrakach niech się wypowie jak inwestorzy do tego podchodzą? Czy zanim występują do gminy z wnioskiem o plan, to poprzedzają to raportem?Czy ktoś spotkał się z sytuacją, że realizacja procedury sporządzenia MPZP jest wstrzymana bo nie ma monitoringu?

Z tego co wiem raport trwa rok, koszt takiego raportu to ok 20 - 30 tyś, a poprzedzony jest raportem wstępnym, który określa czy jest sens robić monitoring, czy teren całkowiecie wyklucza lokalizację wiatraków.

Nieznany użytkownik's picture

Witam,
jeśli chodzi o monitoring ptaków i nietoperzy to jest to standard także w zachodniopomorskim. Roczne obserwacje ptaków i nietoperzy. Warto takie badanie wstępne (scraning) zrobic zanim się zacznie jakiekolwiek prace projektowe - trwa to około miesiaca. Jeśli chodzi o metodolegię takich badań to jest publikacja zrobiona na zlecenie stowarzyszenia elektrowni wiatrowych - www.psew.pl. Warto sie zapoznac. Co do cenny za obserwację to nie wiem do jakiego zakresu się odnosi, napewno nie do dla farmy wiatrowej (15-25 siłowni) to są znacznie większe koszty.Co do samego monitoringu i jego zasadności, to nie ma podstaw prawnych, nikt tak naprawdę nie wie jak wiatraki wpływają na ptaki - jedyne żetelne badania wykonali duńczycy i amarykanie. Wyniki są różne. Generalnie jest zasada "wiatraki wpływają na ptaki! - jakoś?". "Moda" przyszła z zachodu - od zagranicznych inwestorów wymagają tego banki - inwestycja nie może by ekologicznie "wątpliwa".
Lokalizacjami wiatraków zajmuje się od strony procedury planistycznej i procedury OOŚ od 3 lat i zaczyna się z tego robi coraz bardziej profesjonalny rynek.
Marcin Rachuta

Jerzy Dudziński's picture

Witam,
poznański RDOŚ również wymaga przeprowadzenia przedinwestycyjnej oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia (w tym przypadku: elektrowni wiatrowych) w odniesieniu do awifauny i nietoperzy.

Swoją drogą, czy zna ktoś może literaturę lub badania dotyczące wpływu elektrowni wiatrowych na awifaunę oraz na nietoperze? Jeśli tak, to prosiłbym o podanie.

Jako ciekawostka - na youtube znalazłem krótki dokument na ten temat, przedstawiający problem farmy wiatrowej w Californii:
http://www.youtube.com/watch?v=RtgBWNKwBkE

Pozdrawiam,
Jurek

Tomasz Wojciechowski's picture

Przy okazji dyskusji na temat farm wiatrowych i raportu z prognozą zawsze podkreślam rozłączność tych dwóch dokumentów na etapie sporządzania projektu mpzp. Generalnie procedura uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (w ramach której należy przedłożyć raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stanowiący element oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz na obszar Natura 2000) nie jest ściśle powiązana z procedurą strategicznej oceny oddziaływania na środowisko (której elementem jest prognoza oddziaływa na środowisko) - a przecież to właśnie prognozę (a nie raport) sporządza się na potrzeby projektu mpzp. Zgodnie z treścią art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach (więc logicznie rzecz biorąc również raport) powinna być uzyskana przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (czyli decyzji o warunkach zabudowy i decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego). W przypadku planu miejscowego nie ma obowiązku (wynikającego z przepisów prawa) uprzedniego uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach - zatem nie ma również obowiązku posiadania na tym etapie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Jeśli nie ma takiego obowiązku, to nie ma również podstawy, by wymagać umieszczenia treści raportu w prognozie oddziaływania na środowisko. Inaczej sprawa wygląda ze screeningiem - czyli wstępnym badaniem terenu, które wykonuje się przed opracowaniem raportu. RDOŚ często wymaga umieszczenia w prognozie treści screeningu i nie ma w tym niczego dziwnego. Takie badanie można wykonać niezależnie od terminu opracowania raportu. Wiem, że jakiś czas temu (połowa tego roku) stanowisko poznańskiego RDOŚ było takie, że nie wymagano umieszczania w prognozie elementów raportu, ale screeningu owszem. Uważam to za zdrowe podejście do sprawy. W końcu badanie przyrodniczych uwarunkowań tak czy inaczej będzie kluczowe dla ostatecznej realizacji farmy wiatrowej i trzeba mieć pogląd na stan tego środowiska jeszcze przed opracowaniem projektu planu, aby logicznie ocenić czy dany teren nadaje się pod taką inwestycję czy nie.



Polecamy

You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.

  

Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 2 użytkowników i 23 gości online

Zalogowani użytkownicy