Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Posiedzenie Gminnej Komisji Urbanistycznej a nierespektowanie wniosków przez wójta

Posiedzenie Gminnej Komisji Urbanistycznej a nierespektowanie wniosków przez wójta


Obrazek użytkownika Kasztanka

By Kasztanka - Posted on 15 Listopad 2014

Szanowni Państwo,
prosimy o pomoc w sprawie:
posiadamy z sąsiadami działki (zabudowane i nie)letniskowe (ML), na których jeden z sąsiadów prowadzi działalność hotelarską (gmina nie wpisała do rejestru obiektów hotelarskich para-hotelu, ponieważ uznała, że jest to niezgodne z MPZP, właściciele hotelu odwołali się do SKO i ich wniosek został ponownie odrzucony). Większość właścicieli nie godzi się na ową uciążliwą działalność, doprowadziliśmy więc do posiedzenia Gminnej Komisji Urbanistycznej - otrzymaliśmy protokół, w którym jest jasno napisane, że zrealizowane zagospodarowanie i sposób wykorzystania terenu jest niezgodny z obowiązującym MPZP) oraz do rozprawy administracyjnej w gminie i od prawie 2 miesięcy czekamy na decyzję w sprawie. Decyzja (po przesłuchaniu świadków) została wstępnie przygotowana na naszą korzyść i w tym momencie wójt postanowił takiej decyzji nie podpisać (mamy podejrzenie, że działa na korzyść sąsiada prowadzącego hotel-znają się od lat i wójt bywał w hotelu). Wójt na zlecenie (z pieniędzy gminnych) zlecił przygotowanie kolejnej opinii, w której jest napisane, że w tej konkretnej miejscowości na naszym terenie działalność gosp. MOŻE być prowadzona. Wiemy to z anonimowej informacji, bo decyzji nadal nie ma, a wójt nic sobie z tego nie robi, że przekroczył ustawowy miesięczny termin na jej wydanie.
Dodam, że w gminie panuje wyraźny rozdział na tereny UT oraz ML -skąd więc teraz możliwość na działkach ML prowadzenia usług turystycznych? Po co w takim razie taki rozdział? Nie kupowaliśmy działek na UT, tylko na ML - pobraliśmy gigantyczne kredyty, żeby teraz mieszkać obok hotelu:(
Czy takie działanie jest zgodne z prawem? Co możemy w tej sytuacji zrobić?
Z góry dziękujemy za pomoc.

Obrazek użytkownika s.w.

Po pierwsze opinie czy to GKUA czy innych urbanistów nie mogą zostać uznane za wiążące, ponieważ są to opinie.
Kilka pytań:
1. czy jest Pani w posiadaniu decyzji wójta odmawiającej wpisu do rejestru obiektów hotelarskich i utrzymującej jej w mocy decyzji SKO?
2. czy posiada Pani informację w którym roku został wybudowany ten hotel?
3. czy zna Pani numer uchwały i datę uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?
4. czy jest Pani stroną postępowania administracyjnego, o którym Pani pisze, że jest prowadzone już od dwóch miesięcy i nadal nie ma decyzji?
5. W jakiej sprawie prowadzone jest to postępowanie administracyjne? (jeżeli jest Pani stroną to samy tytuł zawiadomienia o wszczęciu postępowania powinien to precyzować ewentualnie podstawa prawna)?

Mając te informacje być może będę mógł coś doradzić w sprawie. jeżeli nie chce Pani pisać na forum, zachęcam do kontaktu mailowego urbanista.praktyk@gmail.com

Obrazek użytkownika Dzidek

Prowadzi działalność w obiekcie, który zgodnie z MPZP nie może być hotelem?
Powiadomić nadzór budowlany!

Obrazek użytkownika Piotr Ha

Podobnie jak przedmówca uważam,że cała ta szamotanina jest niepotrzebna. Skoro hotel działa bez stosownych pozwoleń - niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, bez stosownego pozwolenia na budowę czy zmianę sposobu użytkowania, to Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego winien mieć sporo zabawy przy rozpatrywaniu tej sprawy.



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 10 gości.