Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Odralnianie gruntów III wg noweli ustawy

Odralnianie gruntów III wg noweli ustawy


Obrazek użytkownika jarob

By jarob - Posted on 13 Sierpień 2013

Witam, zmieniam plan miejscowy, w którym wystąpiły grunty klasy III o powierzchni poniżej 0,5 ha. W poprzednim planie z uwagi na ten fakt nie dokonano odrolnienia nadając funkcję mieszkaniową. I tu moje pytanie czy w związku z nowelą ustawy należy teren wcześniej już przeznaczony pod zabudowę odralniać?

Obrazek użytkownika Michał Leski

Należy sprawdzić, czy na terenie została wydana wcześniej zgoda na przeznaczenie tych gruntów na cele nie rolnicze, a dokładnie w miejscowym planie ogólnym który stracił wazność - najprawdopodobniej już jest tam zgoda i nie wymagane jest ponowne "odralnianie"

pozdrawiam

Obrazek użytkownika adam

Odralniać czyli uzyskiwać zgodę? Wg mnie nie trzeba, bo już kiedyś zmieniło się ich przeznaczenie na nierolne.

Obrazek użytkownika jarob

Właśnie zgody na ten obszar nie było, bo nie była wymagana. Grunt w dalszym ciągu nie został zagospodarowany, a klasyfikacja glebowa pozostała taka sama.

Obrazek użytkownika adam

A może najprościej: zadzwoń do urzędu wojewódzkiego i zapytaj, czy jeśli nie uzyskasz takiej zgody to oni to puszczą.

Obrazek użytkownika ddd

Art. 27. Zmiana planu miejscowego następuje w takim trybie, w jakim jest on uchwalany. W związku z tym cała procedura planistyczna rusza na nowo.

Podstawowym kryterium przy uzyskiwaniu zgody na zmianę przeznaczenia jest ewidencja gruntów. Skoro teraz wszystkie trójki bez względu na powierzchnie wymagają uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia to taka zgoda, w mojej ocenie, powinna zostać uzyskana, bo zwyczajnie tak mówi teraz właściwe rozporządzenie. Tym bardziej, że zapewne ustalenia dotychczas obowiązującego planu zostaną uchylone, a w ich miejscu przyjęta zostanie nowa uchwała (derogacja). Gdyby było inaczej to zostałby uchwalony plan miejscowy z przeznaczeniem na cele budowlane na gruntach III klasy bez zgody, czyli wbrew obowiązującym przepisom na dzień podjęcia uchwały.

W innym przypadku ktoś mógłby stwierdzić, że skoro jest na danym terenie już uchwalony plan miejscowy to przy jego zmianie nie ma sensu jego uzgodnienie np. z konserwatorem zabytków, bo takowe już wcześniej było.

Hmm. Wyjściem z tej sytuacji byłoby wyłączenie tego obszaru ze zmiany planu miejscowego i pozostawienie na tym obszarze dotychczas obowiązującego planu miejscowego.

PS. Takie jest moje rozumowanie, być może błędne. A nadzór wojewody dzisiaj może nieoficjalnie powiedzieć tak, a przy sprawdzaniu planu będzie inaczej.

Obrazek użytkownika adam

Również ciekawy pogląd. Ze zgodami jest jednak różnica: raz udzielona zgoda jest ważna przy każdej procedurze dla danego terenu, a uzgodnienia trzeba powtarzać. Tu zgoda nie była wymagana więc zastanawiałem się, czy można tu iść tropem tzw. praw nabytych. W końcu przeznaczenie tej działki zostało zmienione.
Z drugiej strony to musi być bardzo mały teren, więc jaki problem zrobić ten wniosek i wystąpić o zgodę? Ja na 2 ha czekałem 3 miesiące. To chyba niedużo.



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 13 gości.