Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Odmowa warunków zabudowy z powodu niezgodności z wnioskiem

Odmowa warunków zabudowy z powodu niezgodności z wnioskiem


Filip Sokołowski's picture

By Filip Sokołowski - Posted on 06 czerwiec 2017

Czy jeśli są spełnione warunki z art. 61 ustawy pizp, ale z analizy wynika, że nie jest możliwe np. ustalenie pow. zabudowy zgodnie z wnioskiem inwestora (tylko mniejszej) to wydajecie odmowę? Jeśli tak to na jakiej podstawie? 

Aleksandra's picture

w wyroku z dnia 6 grudnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1639/06, NSA stwierdził, że jeżeli po przeprowadzeniu analizy funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania organ uznał, iż na danym terenie możliwa jest wyłącznie realizacja inwestycji o innych parametrach niż wskazane we wniosku powinien poinformować o tym inwestora przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie. W przypadku, gdyby inwestor wyraził zgodę na takie warunki zabudowy należałoby przyjąć, iż modyfikuje on swój wniosek w tym zakresie, natomiast jeżeli inwestorowi zależałoby wyłącznie na realizacji inwestycji o parametrach ściśle określonych we wniosku, organ uznając, iż w świetle obowiązujących przepisów i wyników przeprowadzonej analizy realizacja danej inwestycji na konkretnej nieruchomości jest niedopuszczalna, obowiązany byłby wydać decyzję o odmowie ustalenia warunków zabudowy.

Filip Sokołowski's picture

 Dzięki za podrzucenie wyroku, słyszałem o nim, ale nie mogłem na niego trafić, a chciałem zobaczyć jakie było uzasadnienie. Zgodnie z nim decyzja nie powinna  być decyzją ustalającą warunki zabudowy tylko postanowieniem w sprawie wniosku inwestora. Absurd goni absurd. 

Współzałożyciel Portalu Urbanistyka.Info
Kontakt:
tel. +48 608-292-492
e-mail: fsokolowski@urbanistyka.info

bM's picture

Dokładnie postępuje jak koleżanka powyżej opisała. Z analizy nie wynika to co chce inwestor to wtedy organ I instancji na moją prośbę wzywa wnioskodawcę bodajże z art.64 KPA do zapoznania się z wynikami analizy i albo akceptuje te wyniki i w odpowiedzi pisze, że zmienia dany parametr w zakresie pasującym do wyników analizy albo się nie zgadza i daję wtedy odmowną. Jedno i drugie trzeba opisać w uzasadnieniu decyzji.

kontr-urbanista's picture
bM napisał/a:

Dokładnie postępuje jak koleżanka powyżej opisała. Z analizy nie wynika to co chce inwestor to wtedy organ I instancji na moją prośbę wzywa wnioskodawcę bodajże z art.64 KPA do zapoznania się z wynikami analizy i albo akceptuje te wyniki i w odpowiedzi pisze, że zmienia dany parametr w zakresie pasującym do wyników analizy albo się nie zgadza i daję wtedy odmowną. Jedno i drugie trzeba opisać w uzasadnieniu decyzji.

Zgodnie z art. 31 ust.3. Konstytucji RP „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.”
Ustawa planistyczna definiując reguły zarządzania przestrzenią gminy w art. 4 określa zakres oraz porządek, według którego to zarządzanie powinno być sprawowane – pełnia władztwa planistycznego przysługuje gminie przy sporządzaniu planów zagospodarowania przestrzennego – w przypadku pasywności gminy w tym zakresie ustawodawca przewidział zarządzanie przestrzenią w formule ograniczonego władztwa planistycznego gminy sprowadzającego się do rozstrzygania obligatoryjnego i wyłącznie w oparciu o przepisy prawa powszechnie obowiązujące (ustawy) tj. w formule WZZT.
Jednym z praw konstytucyjnie chronionych w procesie zarządzania przestrzenią jest prawo własności.
Organ właściwy w sprawach ustalania WZZT przy rozpatrywaniu wniosku o ustalenie WZ jest związany wyłącznie przepisami art. 61 ust.1-5 oraz 52 ust.3 ustawy planistycznej – oznacza to, że tylko te przepisy (ustawowe) mogą być podstawą do rozstrzygania co do istoty w kwestii dopuszczalności lokalizacji danej zabudowy i zagospodarowania we wskazanej lokalizacji. W przeciwnym wypadku rozporządzenie wykonawcze do ustawy byłoby sprzeczne z art. 61 ust.1-5 ustawy planistycznej
Z powyższego wynika jednoznacznie, że przepisy wykonawcze nie mogą stanowić podstawy do rozstrzygnięcia kwestii dopuszczalności danej zabudowy i/lub zagospodarowania w lokalizacji wskazanej przez zainteresowanego w trybie art. 52 ust.1 w związku z art. 64 ust.1 ustawy planistycznej.
Jednym z przejawów nadinterpretacji w/w przepisów prawa jest kształtowanie treści wniosków o WZZT ściśle w oparciu o przepisy art. 61 ust. 7 pkt 1-5 i przepisy rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, t.j. poprzez żądanie m.in. określenia charakterystyki przyszłej zabudowy i zagospodarowania terenu, w zakresie który de facto wynikać będzie dopiero z dokonanej analizy planistycznej.
W mojej ocenie na tej zasadzie pojawił się problem sygnalizowany przez Pana Filipa w tytule wątku.
Zgodnie przepisami ustawy planistycznej (art. 52 ust.2 pkt 2 lit.b w związku z art. 64 ust.1) wniosek o ustalenie warunków zabudowy powinien zawierać określenie planowanego sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystyki zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych oraz powierzchni terenu podlegającej przekształceniu, przedstawione w formie opisowej i graficznej;
Sformułowanie ustawowe „określenie (...) powierzchni terenu podlegającej przekształceniu, przedstawione w formie opisowej i graficznej” nie jest tożsame ze „wskaźnikiem wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu” (§ 5 ust. 1 rozporządzenia) ponieważ „wskaźnik” powstaje w wyniku procedowania wniosku (analiza planistyczna). Problem powstaje wtedy, kiedy wnioskodawca „przymuszony” formularzem wnioskowym wpisuje ten „wskaźnik” - bardzo często bez świadomości skutków tej czynności.
Ale nawet wtedy, w mojej ocenie, nie powinno to stanowić podstawy do odmowy ustalenia warunków zabudowy – ze względów przytoczonych na wstępie („wskaźnik” nie jest wymieniony w art. art. 61 ust.1-5 ustawy planistycznej).

Dzidek's picture

Filip.

Co do zasady pytanie zawiera błąd logiczny. Jeżeli z analizy wynika, że nie można dać w decyzji takiej powierzchni zabudowy o jaka wnioskuje inwestor to nie jest spełniony art. 61 ust. 1 pkt. 1 upzp.
Aleksandra podpowiada dobrą drogę którą sam stosowałem.
Załóżmy, że wnioskodawca chce 20% zabudowy a z analizy max jest 18% (że o średniej nie wspomnę).
Wzywałem inwestora do złożenia wyjaśnienia czy dokonuje zmiany z 20% na 18% i wtedy jest decyzja pozytywna. Czy Nie dokonuje zmiany i wobec nie spełnienia art. 61 ust. 1 pkt. 1 upzp organ adm. pub. musi wydać decyzje odmowną.

Pozdrawiam
Grzegorz

kontr-urbanista's picture
Dzidek napisał/a:

Filip.

Co do zasady pytanie zawiera błąd logiczny. Jeżeli z analizy wynika, że nie można dać w decyzji takiej powierzchni zabudowy o jaka wnioskuje inwestor to nie jest spełniony art. 61 ust. 1 pkt. 1 upzp.
Aleksandra podpowiada dobrą drogę którą sam stosowałem.
Załóżmy, że wnioskodawca chce 20% zabudowy a z analizy max jest 18% (że o średniej nie wspomnę).
Wzywałem inwestora do złożenia wyjaśnienia czy dokonuje zmiany z 20% na 18% i wtedy jest decyzja pozytywna. Czy Nie dokonuje zmiany i wobec nie spełnienia art. 61 ust. 1 pkt. 1 upzp organ adm. pub. musi wydać decyzje odmowną.

Pozdrawiam
Grzegorz

Powyższy wywód to doskonały argument na rzecz natychmiastowej likwidacji tego narzędzia "zarządzania przestrzenią".



Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 11 gości online