Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / miejskie i wojewódzkie biura urbanistyczne czy spółdzielnie dumpingowców?

miejskie i wojewódzkie biura urbanistyczne czy spółdzielnie dumpingowców?


Piotr F's picture

By Piotr F - Posted on 11 luty 2015

Zadziwiające, że tyle się mówi o krzywdzącej środowisko deregulacji, o złej ustawie dot. zamówień publicznych, a nikt nic nie mówi o problemie miejskich pracowni, które w dużej mierze są odpowiedzialne za ceny jakie dzisiaj mamy na rynku. Niby nie ma specjalnego powiązania.. niby. Ja osobiście spotykam pracowników tych instytucji w przetargach (niby po godzinach mogą robić co chca), w komisjach urbanistycznych (po jednej i drugiej stronie i to w godzinach ich pracy).. czasem te komisje robi się w służbowych pokojach tych instytucji.. patrząc na skalę problemu i na oferowane ceny trudno mi uwierzyć, że wszystko to się dzieje w wolnym czasie i na prywatnym sprzęcie. Czy jestem odosobniony w tych obserwacjach??? Nie chcę generalizować i nie chcę nikogo urazić, ale krew mnie zalewa, jak kolejny przetarg wygrywa kwota, za którą ja nawet nie będę w stanie zusu zapłacić.

Paweł_N's picture

no to żeś kolego proch odkrył ;)

„Całość to więcej niż suma jej składników” (Arystoteles)

neya's picture

A ja się tak zastanawiałam w jaki sposób gmina, (która sama nie sporządza mpzp) zleca prywatnym pracowniom takie zadanie?. Czy są jakieś specjalne zasady, jakies przetargi i czy gmina może zlecać przygotowywanie różnych mpzp różnym pracowniom czy np 1. Chodzi mi tutaj szczególnie o środowisko warszawskie i Miejską pracowanię planowania przestrzennego i strategi rozwoju

*proszę o wyrozumiałośc bo jestem studentką i nie wiem jeszcze wszystkiego :)

Maja Perskiewicz's picture
neya napisał/a:

A ja się tak zastanawiałam w jaki sposób gmina, (która sama nie sporządza mpzp) zleca prywatnym pracowniom takie zadanie?. Czy są jakieś specjalne zasady, jakies przetargi i czy gmina może zlecać przygotowywanie różnych mpzp różnym pracowniom czy np 1. Chodzi mi tutaj szczególnie o środowisko warszawskie i Miejską pracowanię planowania przestrzennego i strategi rozwoju

*proszę o wyrozumiałośc bo jestem studentką i nie wiem jeszcze wszystkiego :)

Są 2 drogi - przetarg publiczny albo zapytanie ofertowe. Zasady ich realizacji opisane są w ustawie o zamówieniach publicznych.A jeśli miasto ma miejską pracownie to realizuje plany za jej pośrednictwem.

Piotr F's picture
Paweł_N napisał/a:

no to żeś kolego proch odkrył ;)

No ja nie wątpię, że to dla naszego środowiska nic nowego, pytanie czemu temat jest urywany i każdy przechodzi nad tym do porządku dziennego, skoro ta "praktyka" doprowadziła nas już praktycznie na cenowe dno! Ja rozumiem, że się nie podcina gałęzi, na której się siedzi, ale ile tak można?? Ciekaw jestem czy tak licznie powstałe stowarzyszenia urbanistów coś w tej materii będą chciały zrobić?

Jastrząb2702's picture

miejskie pracownie to jedno, a uczelnie startujące w przetargach? jak konkurować z kimś kto nie musi wynajmować biura, kupować sprzętu, zatrudniać pracowników. w tej materii jest po prostu bagno.

Moje wypowiedzi nie zawierają lakowania produktu ani treści promocyjnych. Uśmiechu każdemu, każdego dnia!



Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 6 gości online