Jesteś tutaj"Mój pomysł na Małopolskę"

"Mój pomysł na Małopolskę"


0
No votes yet
Your rating: None
Źródło: 
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego

Trasy i parkingi rowerowe, Pustynia Błędowska, niewielkie zbiorniki wodne - to atuty Małopolski, w które trzeba inwestować. Warto także zbudować szybką kolej z Krakowa do Zakopanego – uważają Małopolanie. 15 października został rozstrzygnięty konkurs „Mój pomysł na Małopolskę” promujący Strategię Rozwoju Województwa do roku 2020.
Organizatorem plebiscytu był Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, a współorganizatorem Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego. Organizatorzy konkursu zawrócili się do Małopolan, aby podzielili się swoimi pomysłami na strategiczne przedsięwzięcia dla rozwoju Małopolski. Do wygrania były cenne nagrody m.in. laptop, aparat fotograficzny oraz rower (w kategorii „uczniowie szkół ponadgimnazjalnych” i „studenci”), 10 000 zł (dla organizacji pozarządowej) lub udział w spocie promocyjnym Województwa Małopolskiego (w kategorii ”jednostki samorządu terytorialnego”).
W kategorii w kategorii ”jednostki samorządu terytorialnego” zwyciężyła Gmina Krzeszowice z projektem „Rowerowa Małopolska”. Zgłosiło go Centrum Kultury i Sportu w Krzeszowicach. W gminie miałyby powstać liczne ścieżki rowerowe wykorzystujące m.in. atrakcje sportowe, zabytki i walory przyrody. Zdaniem autorów projektu trzeba stworzyć taki produkt turystyczny, który „skupiałby we wzajemnych, korzystnych relacjach mieszkańców, samorządy, właścicieli obiektów zabytkowych, organizacje społeczne, turystów i organizatorów turystyki oraz przedstawicieli kultury, sztuki, nauki, przemysłu, biznesu, turystów, etc”. Tym „produktem” byłoby powołanie Małopolskiego Centrum Turystyki Rowerowej w Krzeszowicach.
W kategorii „organizacje pozarządowe” zwyciężył projekt „Mała retencja” zgłoszony przez Towarzystwo Wędkarskie Pogorzyce. Jego celem jest propagowanie działań mających na celu tworzenie małej retencji. Województwo małopolskie, jak przekonuje towarzystwo wędkarskie, to miejsce początku wielu tysięcy cieków wodnych. Krystalicznie czysta woda w szybkim tempie bezpowrotnie ucieka z terenu naszego regionu. Zatrzymanie tej wody w niewielkich zbiornikach nie wymaga dużych nakładów finansowych, a da wiele korzyści w postaci: poprawy nawilgocenia lasów, zmiany szybkiego odpływu wód powierzchniowych z terenów leśnych na powolny odpływ gruntowy, wzbogacenia istniejącej fauny i flory, ochrony, przeciwpożarowej, wzrostu warunków do rekreacji i wypoczynku. Przykładem na możliwość realizacji projektu jest działanie Towarzystwa Wędkarskiego Pogorzyce. Na wydzierżawionym terenie od Miasta i Gminy Chrzanów zbudowano 20 arowy zbiornik wykorzystując niewielki ciek wodny.
Projekt Sławomira Krzysztofiaka zatytułowany „Nasze cuda świata” zwyciężył w kategorii „uczniowie szkół ponadgimnazjalnych”. Zdaniem autora Gmina Klucze, która posiada idealne warunki do rozwoju turystyki jest świetnym miejscem do inwestowania. Na największą uwagę zasługuje Pustynia Błędowska, która od pewnego czasu zarasta drzewami. Ich wykarczowanie oraz budowa nowoczesnego parkingu przed wejściem na pustynie, sprawi że stanie się ona wielką atrakcją przyciągającą turystów z całej Polski – uważa gimnazjalista. Oprócz "Pustyni Błędowskiej" na terenie Gminy Klucze znajdują się dwa stawy, których nazwy pochodzą od odcienia ich wody. : "Zielony" i "Czerwony ". Ich zagospodarowanie tych akwenów (postawienie ławek wokół obu stawów a także wyznaczenie miejsca do kąpieli oraz zatrudnienie ratowników) sprawi, że staną się one bardzo atrakcyjnym miejscem.
W kategorii „studenci” zwyciężył projekt „Parkingi rowerowe” złożony przez Paulinę Mol. „Środek lata, żar leje się z nieba. W centrum każdego wielkiego miasta (nie tylko Krakowa) człowiek czuje się jak na rozgrzanej patelni. Środek lata to także środek remontów. W niemal każdym kawałku miasta roi się od koparek, walców i gigantycznych korków. Pasażerowie tłoczą się w komunikacji miejskiej, często bez klimatyzacji, a kierowcy narzekają zamiast pomyśleć o... rowerze. Czasem by dotrzeć na zakupy i z nich wrócić musimy odstać swoje w korku. Zamiast w tym czasie aktywnie wypocząć to marnujemy czas”- tak pisze w swojej konkursowej propozycji Paulina. Jej zadaniem przy każdym większym markecie, galerii czy miejscu chętnie odwiedzanym powinny powstać parkingi strzeżone dla rowerów. „Pomimo, że w Krakowie nie wszędzie można dojechać ścieżkami rowerowymi to krakowianie coraz częściej i chętniej korzystają z jednośladów. Może za jakiś czas będzie można śmiało powiedzieć 700 tysięcy rowerów w Krakowie” – pisze studentka.
 

 



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 3 gości.