Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Jaka wersja do opiniowania i uzgodnień?

Jaka wersja do opiniowania i uzgodnień?


Obrazek użytkownika Karolek

By Karolek - Posted on 14 Październik 2014

Witam.

Mam pewien problem. Zastanawiam się czy SUiKZP wysłać do opiniowania w wersji elektronicznej (rysunki + tekst w formacie pdf) czy też muszę drukować wszystko w wersji papierowej? Ponieważ zawsze wysyłałem w wersji elektronicznej, ale od gminy dowiedziałem się, że "u nich w województwie" niektóre instytucje chcą w wersji papierowej, więc żeby uniknąć powtórnej wysyłki wysłać wszystko papierowe i elektroniczne. Zastanawiałem się czy by nie zrobić tak, że wysłać w wersji elektronicznej i ewentualnie jak jakaś instytucja zechce to wersję drukowaną egzemplarzy. Jak wówczas byłby liczony czas na opiniowanie (lub uzgodnienie) czy od pierwszej daty potwierdzenia odbioru, czy też od odebrania wersji papierowej? Szkoda mi trochę czasu na drukowanie i bindowanie kilkudziesięciu wersji - to byłoby kilkanaście ryz papieru i kilka rolek do plotera.

Obrazek użytkownika Jastrząb2702

my wysyłamy od lat elektronicznie wyłącznie - nigdy nie było problemu. W piśmie piszę, że wersja papierowa jest w gminie i można się zapoznać. drukowanie tylu wersji? to przede wszystkim koszty. Jeśli w gminie tak twierdzą to może wiedzą o jaką instytucję chodzi.

Moje wypowiedzi nie zawierają lakowania produktu ani treści promocyjnych. Uśmiechu każdemu, każdego dnia!

Obrazek użytkownika Jacek Kuskowski

A może po prostu zadzwonić do tych instytucji, szybsze to, niż szukanie informacji na forum...

Obrazek użytkownika Karolek
Jacek Kuskowski napisał/a:

A może po prostu zadzwonić do tych instytucji, szybsze to, niż szukanie informacji na forum...

Może i szybsze, ale czy te instytucje mają jakąś podstawę prawną żeby tego żądać? Nasza "Ustawa" ani "Rozporządzenie" nie precyzują w jakiej to ma być formie. Ważne, że ma być część graficzna i opisowa ale czy papierowa czy też elektroniczna nie precyzują. Natomiast KPA zezwala na wersję elektroniczną wśród instytucji publicznych.
Czy może dla świętego spokoju wydrukować te kilka wersji papierowych żeby "Pani Krysi się lepiej czytało".

Obrazek użytkownika Jacek Kuskowski

Ja bym się nie zastanawiał nad podstawą prawną, tylko szybkością i skutecznością działania. Być może będzie to z mojej strony konformistyczne, ale dla świętego spokoju właśnie, jak i niechęci do robienia sobie wrogów w Instytucjach (co mi się udało kilkukrotnie w WKZ-etach) lepiej sprawdzić, nawiązać kontakt etc. Ale ja nikogo, co do warsztatu pouczać nie będę.

Obrazek użytkownika jarob

Podstaw prawnych nie mają, ale jak Ci konserwator zabytków napisze, że nie ma "technicznych możliwości do odtworzenia projektu w wersji elektronicznej", to pomijam fakt, że ręce opadają, ale rady nie ma. Termin niestety liczą od dosłania w wersji papierowej. W dolnośląskim takie kuku robi zazwyczaj konserwator zabytków, marszałek, wojewoda i sanepid. Ale zdarzają się też inni

Obrazek użytkownika jarob

Podstaw prawnych nie mają, ale jak Ci konserwator zabytków napisze, że nie ma "technicznych możliwości do odtworzenia projektu w wersji elektronicznej", to pomijam fakt, że ręce opadają, ale rady nie ma. Termin niestety liczą od dosłania w wersji papierowej. W dolnośląskim takie kuku robi zazwyczaj konserwator zabytków, marszałek, wojewoda i sanepid. Ale zdarzają się też inni

Obrazek użytkownika Szymon Piotr

Często wersje papierowe wysyłają gminy, którym zależy, aby uzgadniacz miał mniej czasu i zależy im na przekroczeniu przez niego terminu. Wersje elektroniczne się "obrabia" znacznie szybciej i najczęściej dokładniej.
Z drugiej strony piszecie, że nie ma podstaw prawnych do tego aby żądać papierowej wersji. Pamiętajmy tylko, że w przypadku SUiKZP nie ma formalnie czegoś takiego jak wersja elektroniczna rysunku. Wg mnie uzgadniacz może się poprostu upierać z koniecznością dostarczenia projektu studium (a jako taki jest tylko papierowy). No chyba, ze nie wiem o jakimś przepisie, który to zmienia.

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Karolek
Szymon Piotr napisał/a:

Często wersje papierowe wysyłają gminy, którym zależy, aby uzgadniacz miał mniej czasu i zależy im na przekroczeniu przez niego terminu. Wersje elektroniczne się "obrabia" znacznie szybciej i najczęściej dokładniej.
Z drugiej strony piszecie, że nie ma podstaw prawnych do tego aby żądać papierowej wersji. Pamiętajmy tylko, że w przypadku SUiKZP nie ma formalnie czegoś takiego jak wersja elektroniczna rysunku. Wg mnie uzgadniacz może się poprostu upierać z koniecznością dostarczenia projektu studium (a jako taki jest tylko papierowy). No chyba, ze nie wiem o jakimś przepisie, który to zmienia.

Pozdrawiam

Skąd stwierdzenie że w przypadku SUiKZP nie ma formalnie czegoś takiego jak wersja elektroniczna rysunku? "Rozporządzenie w sprawie zakresu projektu SUiKZP gminy" określa: § 5. 1. Projekt rysunku studium sporządza sie na kopii mapy topograficznej, pochodzącej z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, lub na kopii wojskowej mapy topograficznej w skali od 1:5 000 do 1:25 000.
A przecież kopia może być również elektroniczna.

Obrazek użytkownika adam

U mnie sanepid powiatowy pisze, że nie ma technicznych możliwości otwarcia pliku i wzywa gminę do uzupełnienia braków formalnych wniosku w terminie 7 dni :)

Obrazek użytkownika Filip Sokołowski

 Podstawa prawna regulująca tą kwestię znajduje się w UPIZP w art. 24, która to ustala, ze ograny dokonują opiniowania i uzgadniania na swój koszt. Czyli jeśli ktoś życzy sobie wersję papierową to powinien ją sobie wydrukować - to mówi prawo, a rzeczywistość mówi, że jeśli pójdziesz na wojnę lub postawisz na upór to szybko projektu nie skończysz:) Radzę podzwonić po instytucjach i zorientować się jak to jest w danych wojewodztwie, bo w różnych województwach są różne niepisane "zasady" współpracy. Ps. na zastanawianie się czy ktoś ma podstawę prawną szkoda czasu, tego nauczyło mnie doświadczenie.. oczywiście wszystko ma swoje granice, trzeba nauczyć się je wyczuwać. 

Współzałożyciel Portalu Urbanistyka.Info
Kontakt:
tel. +48 608-292-492
e-mail: fsokolowski@urbanistyka.info

Obrazek użytkownika Szymon Piotr
Karolek napisał/a:

Projekt rysunku studium sporządza sie na kopii mapy topograficznej, pochodzącej z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, lub na kopii wojskowej mapy topograficznej w skali od 1:5 000 do 1:25 000.
A przecież kopia może być również elektroniczna.

Jeśli już to kopia mapy z zasobu może być elektroniczna, ale wytworzony na jej podstawie rysunek już nie - no chyba, że rada gminy jako załącznik uchwali plik z rysunkiem :) (rozporządzenie dotyczy projektu studium, a nie jakiejś innej wersji, którą wysyła się do uzgodnień). Podstawowa kwestia jest taka, że uzgadniacz powinien widzieć dokładnie to co potem uchwali gmina, a nie "zdjęcie załącznika".

Filip Sokołowski napisał/a:

 Podstawa prawna regulująca tą kwestię znajduje się w UPIZP w art. 24, która to ustala, ze ograny dokonują opiniowania i uzgadniania na swój koszt.

trudno się nie zgodzić :)

Filip Sokołowski napisał/a:

Czyli jeśli ktoś życzy sobie wersję papierową to powinien ją sobie wydrukować

Ja widzę problem, że gminy permanentnie przesyłają do uzgodnień takie elektroniczne wersje załączników, które są albo nieczytelne albo kompletenie nie trzymają skali - przesłany materiał po wydruku jest kilkakrotnie mniejszy od oryginału. Często urbanista, który przesyła projekt elektronicznie ma rysunek spaprany kartograficznie (więc niezgodny z rozporzadzeniem - czytelność, skala itd).

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Jastrząb2702

ogólnie czytając dyskusje dochodzę do wniosku, że problem może leżeć nie tyle w wersji elektronicznej ile w jakości - jeśli plan wyślemy w gigantycznych PDF to oni faktycznie nie mają szans na otwarcie w swoich komputerach - kto pracuje w gminie wie jakie są. Nie wiem, ja od paru lat wysyłam w formie elektronicznej - tekst PDF rysunek dobrej jakości czytelny JPG, na rysunku musi być podziałka, sprawdzam na starym kompie czy się otwiera i już - nikt nic więcej nie chciał. Sama siedzę w komisjach i zdarza się, że w wersji PDF dostaje tekie rysunki, że żaden komp tego nie otworzy.

Moje wypowiedzi nie zawierają lakowania produktu ani treści promocyjnych. Uśmiechu każdemu, każdego dnia!



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 6 gości.