Jesteś tutajForums / GIS / GIS w urbanistyce - czyli jak efektywnie planować i zarządzać przestrzenią

GIS w urbanistyce - czyli jak efektywnie planować i zarządzać przestrzenią


Filip Sokołowski's picture

By Filip Sokołowski - Posted on 01 wrzesień 2010

Zachęcamy do zapoznania się i wyrażania swoich opinii na temat artykułu GIS w urbanistyce - czyli jak efektywnie planować i zarządzać przestrzenią

www.urbanistyka.info/content/gis-w-urbanistyce-cz-i%E2%80%A6czyli-jak-efektywnie-planowa%C4%87-i-zarz%C4%85dza%C4%87-przestrzeni%C4%85

Tags
Piotr11's picture

chciałbym się dowiedzieć jakich programów i w jakiej kolejności, (chodzi o przydatność i powszechność w pracy urbanisty) oprócz AutoCada, należy się uczyć szczególnie aby być konkrecyjny na rynku pracy? jestem studentem i chciałbym dowiedzieć się od ludzi z branży co należy umieć

forestus's picture

ArcGIS - jak najwięcej bo to jest kombajn (np. wniosek rolny dla całej gminy (plan w świętokrzyskim) zrobiony w godzinę.

MapInfo - mało intuicyjne i dość oporne narzędzie ale na 100% lepsze niż AutoCad.

Geomedia - coś jak ArcGIS

QGIS - darmowy i miły

wollny's picture
forestus napisał/a:

ArcGIS - jak najwięcej bo to jest kombajn (np. wniosek rolny dla całej gminy (plan w świętokrzyskim) zrobiony w godzinę.

MapInfo - mało intuicyjne i dość oporne narzędzie ale na 100% lepsze niż AutoCad.

To po co się tego AutoCADA tak tłucze na tych studiach?

Dave's picture

Bo Autodesk zrobił ogromną pracę marketingową rozpowszechniając swoje produkty w wielu gałęziach zwłaszcza architektonicznych. AutoCAD to takie lepsze kredki i przez długi czas dobrze nadawały się do rysowania planów. Ale w dobie baz danych i prób standaryzacji zapisów np. MPZP, CAD wymięka przy programach GIS'owych, które można zintegrować np. z programami do tworzenia w sposób półautomatyczny tekstów uchwał. A na studiach tłuką CAD'a, bo zakupili w okazyjnej cenie licencje edukacyjne przez lata nauczyli się obsługi tego softu i teraz jest problem zarówno z licencjami jak i ze zmianą podejścia do tej kwestii, że są lepsze rzeczy niż CAD.

Maciej Hermanowski's picture
Dave napisał/a:

Bo Autodesk zrobił ogromną pracę marketingową rozpowszechniając swoje produkty w wielu gałęziach zwłaszcza architektonicznych. AutoCAD to takie lepsze kredki i przez długi czas dobrze nadawały się do rysowania planów. Ale w dobie baz danych i prób standaryzacji zapisów np. MPZP, CAD wymięka przy programach GIS'owych, które można zintegrować np. z programami do tworzenia w sposób półautomatyczny tekstów uchwał. A na studiach tłuką CAD'a, bo zakupili w okazyjnej cenie licencje edukacyjne przez lata nauczyli się obsługi tego softu i teraz jest problem zarówno z licencjami jak i ze zmianą podejścia do tej kwestii, że są lepsze rzeczy niż CAD.

Pytanie dlaczego ESRI nie zrobiło tej ogromnej pracy?Dlaczego szkolenia z Autocada (nie tylko podstawowego, ale również gisowego Civila 3D) to kwestia 400 - 800zł, a z ArcGisa ok 3 tyś. Dlaczego nie ma szkoleń typowo pod urbanistów?

Dave's picture

Ponieważ planiści do tej pory nie znali narzędzi GIS nie widzieli potrzeb stosowania systemu opartego o bazy danych. A skoro ESRI nie widziało zainteresowania ich produktami przez planistów to nie robili akcji marketingowych skierowanych do nich, a skupili się np. na przyrodnikach. Kursy ESRI faktycznie są drogie, bo 750 zł za dzień szkolenia, a szkolenia są zazwyczaj 2 -3 dniowe. Jednak nie ma potrzeby odbycia takich kursów wystarczy trochę poszperać w googlach i materiałów dotyczących produktów ESRI jest całe mnóstwo. A jeżeli chodzi o rozwiązania dedykowane urbanistom to są prowadzone prace nad budową rozszerzenia dla ArcView, które będzie ułatwiało rysowanie planów jednocześnie będą mechanizmy które w sposób półautomatyczny będą generowały tekst uchwały na podstawie danych zapisanych w bazie.

serden's picture

Przede wszystkim należy zdefiniować GIS w kontekście oprogramowania, a mianowicie;
AM/FM (automated mapping/ feature management) - oprogramowanie wspierające rysowanie i obsługa powiązanych z narysowanymi obiektami baz danych
"prawdziwy" GIS - oprogramowanie, które umożliwia pracę na danych, analizy zależności między warstwami
Do pierwszego można zaliczyć np. Geoxę, w której nieźle się rysuje, można przypisać atrybuty, wygenerować sobie mapkę, ale nie zrobimy już żadnej analizy.
Druga grupa oprogramowania, posiadająca o wiele więcej funkcji, co jest oczywiście związane z ceną to głównie ArcGIS, Geomedia, MapInfo, Manifold (w Polsce niepopularny) oraz darmowe typu QGIS.
ArcGIS jest to jak było wspomniane kombanj, na którym wszystko się zrobi. ESRI sporo wydaje na reklamę z moim zdaniem dość niezłym efektem. Geomedia są dobre do prac wektorowych, nie znajdziemy tam zaawansowanych funkcji dla analiz opartych na rastrach. MapInfo bardziej podchodzi w tej kwestii do ArcGIS.

Przy wyborze oprogramowania przede wszystkim należy się zastanowić do czego będzie ono potrzebne, bo jeśli tylko do plików shp, które są wymagane przez niektórych zamawiających to nie ma większego sensu kupować ArcGIS, można spokojnie to zrobić na darmowym QGISie. Pod względem rysowania dobre są Geomedia, które czytają bez problemów większość formatów. Jest to jednak program dość specyficzny do którego trzeba się przyzwyczaić. Wybór zależy również od wielkości i złożoności opracowania; przy dużych bazach QGIS może sobie nie radzić (zdarzyło mi się to kiedyś).
Popularność AutoCADa wiąże się chyba tylko z jego intensywnym lansowaniem głównie na uczelniach. Moim zdaniem nie ma on większego zastosowania w urbanistyce. Urbanistyka i planowanie przestrzenne to nie projektowanie precyzyjne. Do tego jest właśnie oprogramowanie GIS, dzięki któremu można chociażby przeprowadzić ciekawe analizy przedstawiające np. z jakich obszarów miasta widoczne będzie morze, albo mapa czasów przejazdu do centrum miasta. Nie wspomnę o dokładnej analizie procentowej poszczególnych typów zabudowy, integracją z danymi w ośrodku geodezyjnym czy wrzuceniem takiego interaktywnego planu do sieci.

Podsumowując, osobiście polecałbym ArcGIS ze względu na jego możliwości, ale pod warunkiem że w pracowni jest ktoś kto umie 'to' obsługiwać i nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Dla osób, które muszą mieć zrobione opracowanie w plikach shp i nie znających się na GISie na dobry początek QGIS, ewentualnie Geoxa.

MS



Polecamy

You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.

  

Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 2 gości online