Jesteś tutajEcovillage

Ecovillage


Maciej Zenkteler, Urbanistyka.Info

Wielkim wyzwaniem dzisiejszych czasów jest odnalezienie takich kierunków dalszego rozwoju, które nie będą szkodzić środowisku naturalnemu. Jednym z tych kierunków są pojawiające się coraz częściej inicjatywy budowli osiedli ekologicznych. Przyjrzyjmy się zatem jednemu z takich projektow: wielokrotnie nagradzanej i uznawanej za wzór do naśladowania osadzie Currumbin Eco Village. Osada położona jest w Australii, w obrębie regionu aglomeracyjnego Queensland Południowo-Wschodnie. Region ten powierzchnią i zaludnieniem zbliżony jest do Wielkopolski - niecałe 30 tysięcy kilometrów kwadratowych, około 3 miliony mieszkańców. Sama osada położona jest nieco z dala od świateł i zgiełku nie tylko stolicy aglomeracji, Brisbane, ale i jakichkolwiek oklicznych większych skupisk ludności. I o to chodzi.

 
 
Osada Currumbin Eco Village zajmuje obszar wielkości 110 hektarów, z czego 80% to cenne przyrodniczo i ogólnie dostępne tereny zieleni. Sama zabudowa liczy 144 domy na działkach o powierzchni od 450 do 6000 metrów kwadratowych, znajdują się tu także: sklep, kawiarnia/piekarnia, powierzchnie biurowe do wynajęcia, gabinet lekarski, szkoła, centrum recyklingu oraz basen, siłownia i spa.
 
 
A teraz kilka ciekawostek, które czynią osiedle wyjątkowym: elektryczność jest produkowana na miejscu, poprzez ogniwa fotowoltaiczne. To, w połączeniu z ogrzewaniem wody energią słoneczną oraz zastosowaniem gazu do gotowania, sprawia, że osiedle nie tylko jest samowystarczalne energetycznie, ale jest także eksporterem energii, na czym oczywiście zarabia.
Woda w kranach pochodzi wyłącznie z deszczówki zebranej na terenie osiedla. Woda zużyta nie trafia do sieci kanalizacyjnej, jest oczyszczana i ponownie wykorzystywana.
Przy budowie osiedla przyjęto zasadę "nie dla importowanych produktów". Wszystkie materiały budowlane zostały wyprodukowane lokalnie. Dodatkowo zrezygnowano z materiałów energochłonnych w produkcji, jak na przykład beton. Wykorzystano za to sporo "używanych" cegieł pochodzących z rozebranych w okolicy budynków.
Domy nie mają pojemników na śmieci. Mieszkańcy są edukowani i motywowani do tego, aby po prostu nie produkować odpadów. Wzdłuż ulic oraz w obrębie przydomowych ogródków produkowana jest żywność (oczywiście ekologiczna).
Jak wspomniałem, osiemdziesiąt procent powierzchni osiedla to tereny otwarte (domy na osiedlu nie są grodzone płotami), zdecydowana większość z nich objęta jest różnymi formami ochrony przyrody.Z tego powodu psy i koty są zakazane, gdyż mogłyby płoszyć kangury, misie koala i wiele innych gatunków zwierząt zamieszkujących lub przemierzających teren osiedla.
 
Currumbin Eco Village, którego zaprojektowanie trwało aż 11 lat, jest najczęściej nagradzanym osiedlem oddanym do użytku w ostatnich latach w Australii. Wystarczy chyba wymienić nagrodę przyznaną przez Organizację Narodów Zjednoczonych w 2008 (United Nations Habitat Award for Sustainable Design).
W uzasadnieniu jednej z innych licznych nagród napisano: "Ta nagroda jest za innowację, odwagę, inspirację i wyznaczenie wzoru do naśladowania w przyszłości. Ten projekt ma w sobie potencjał do zmiany postrzegania zrównoważonego rozwoju i wyznacza punkt odniesienia, do którego inne projekty będą z pewnością dążyć. Symbolizuje wszystkie wartości i zasady, które my uznajemy za najważniejsze: zrównoważony rozwój, odpowiedzialność, wyjątkowe walory estetyczne, zaangażowanie lokalnej społeczności, sztuka, ekologia i bezpieczeństwo".
 
Wydaje się, że osiedle to jest skierowane dla ludzi, dla których ekologia i zdrowie to nie tylko modne hasła, ale życiowy wybór, pasja i wiara. Trzeba tu bowiem wyrzec się kawałka własnej prywatności, postępować według ustalonych reguł i pokochać bycie aktywnym członkiem wspólnoty. Osiedle ma bowiem chór, regularnie odbywają się tu zajęcia z medytacji, Tai Chi, Zumba, gotowanie, są pokazy filmów, zajęcia dla dzieci.
 
Miałem okazję poznać kilku mieszkańców osiedla. Wszyscy bez wyjątku zachwyceni takim stylem życia, choć część narzekała na to, że samowystarczalność energetyczna jest osiągana poprzez narzucenie domostwom ostrych limitów zużycia prądu, których przekroczenie wiąże się z opłatami karnymi. Trzeba się zatem krócej kąpać, no ale czego się nie robi dla środowiska...

 

Your rating: None Average: 4.2 (5 votes)


Polecamy

You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.

  

Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 1 gość online