Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Dwa pytania do studium

Dwa pytania do studium


Obrazek użytkownika pi_85

By pi_85 - Posted on 23 Sierpień 2013

Witam wszystkich
Zmieniam studium. Projekt otrzymał już wszystkie uzgodnienia, ale jeszcze nie został wyłożony do publicznego wglądu. Nagle gmina stwierdziła, że chce dokonać w nim jeszcze jednej zmiany: tereny rolne zmienić na przemysłowe.
Moje pytanie brzmi: czy gmina może w tym momencie to zrobić? Ustawa mówi, że wójt wprowadza do projektu studium zmiany wynikające z uzyskanych opinii i uzgodnień, a ta zmiana z nich nie wynika. Czy muszę w takim razie ponawiać uzgodnienia i opinie? Teren nie jest objęty formami ochrony przyrody, nie ma tam zabytków, kwestii geologiczno-górniczych, nic z tych rzeczy. Generalnie wychodzi mi, że ta zmiana nie dotyczy kompetencji żadnego z organów. Boję się, że wojewoda potem sprawdzi, jaki projekt dostał do uzgodnienia i się czepnie. Czy w takim razie mogę wprowadzić tą zmianę i wykładać projekt czy mam powtórzyć uzgodnienia? Jeśli tak, to jakie?

I jeszcze drugie pytanie: z ustawy nie wynika konieczność zawiadamiania i uzgadniania projektu studium z zarządcami dróg a mimo to wiem, że to jest praktykowane i kilku urbanistów mówiło mi, że trzeba uzgadniać. A jak Wy robicie? Czy uzgadniacie z zarządcami? Co na to wojewodowie?

Obrazek użytkownika Michał Leski

szczególnie z RDOŚ, i PPIS, w zależności od tego jaka droga jest w sąsiedztwie tego terenu należy rózwnież uzgodnić z odpowiednim zarządcą drogi

Obrazek użytkownika pi_85

Kurczę, nawet jeśli tam nie obszarów chronionych? Co ten RDOŚ na uzgodnić? A PPIS przecież nie uzgadnia ale opiniuje i to w procedurze OOŚ. A możesz podać, który przepis obliguje mnie do uzgadniania w ogóle studium z zarządcami dróg? Czy (niezależnie od tego przypadku) takie uzgodnienia w ogóle są wymagane przepisami?
Ludzie pomóżcie...

Obrazek użytkownika duh

Jeśli wprowadzasz teren przemysłowy, to powtórnie zaopiniować należało by na pewno z PPIS i RDOŚ, i to bardziej ze względu na strategiczną ocenę oddziaływania na środowisko niż sam projekt studium. Nie chodzi tylko o kwestie związane z ochroną przyrody ale także np ze sposobem odprowadzania ścieków z takiego terenu i ochroną wód podziemnych. Co do uzgadniania z zarządca drogi, to w śląskim wysyłam do nich bez podstawy prawnej, bo jako takiej nie ma, ale dzięki temu jest w dokumentacji dupokryjka gdyby UW się czepiał (choć nie powinien), a sama opinia jest mało wiążąca.
Zalecałbym ponowne zaopiniowanie projektu i prognozy, można wysłać tylko fragment projektu z tym miejscem gdzie wprowadziłeś przemysłówkę i wskazać co się zmienia w tekście - może to trochę przyspieszyć odpowiedź urzędów, poza tym warto zadzwonić i wyjaśnić co się zmienia i dlaczego.

Ważne jest też w jakim województwie robisz zmianę i czy tamtejszy UW żąda projektu wysłanego do zaopiniowania w dokumentacji. Pamiętaj także że po skończonej procedurze gmina wysyła uchwaloną zmianę z prognoza i uzasadnieniem do RDOŚ i PPIS, także tak czy siak będą mieli bezpośredni wgląd do ewentualnie przemyconej zmiany, choć nie słyszałem żeby ktoś z tego powodu skarżył studium do WSA...

Obrazek użytkownika Kotlet

Zwróć uwagę, że studium uzgadnia się tak naprawdę z wojewodą i zarządem województwa oraz w przypadku form ochrony przyrody z RDOŚ. Cała reszta to niewiążące opiniowanie.
Popieram propozycję kolegi duh'a abyś wprowadził zmianę, a następnie wysłał fragment projektu wraz z prognozą do RDOŚ i sanepidu. To powinno wystarczyć.
Z doświadczenia mogę powiedzieć, że wojewodowie trochę bardziej liberalnie podchodzą do oceny sporządzania studium - nie jest to prawo miejscowe, a art. 11 zawiera kilka "dziur", którymi można się wytłumaczyć jak się coś schrzani.
Z zarządcami drug ja postępuję tak, że wysyłam do nich projekt o "opinię", ale w zasadzie tylko po to żeby się dowiedzieć (jeśli odpowiedzą) czy nie ma czegoś w tej kwestii co mogłem przegapić lub źle wprowadzić.
Wiem, że jeśli nie prześlesz projektu studium do zarządców dróg to wojewoda nie będzie się czepiał.

Szklanka przegotowanej wody oraz kromka czerstwego chleba to posiłek krzepiący oraz elegancki.



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 5 gości.