Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Czy zakaz podziału działki jest zgodny z prawem?
Czy zakaz podziału działki jest zgodny z prawem?
Co sądzicie na ten temat? Czy zakaz podziału dzialki, przeznaczonej w planie na inne cele niż rolnicze jest zgodny z prawem? Art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami mówi:
Art. 93.
1. Podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu
miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94.
2. Zgodność z ustaleniami planu w myśl ust. 1 dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu.
(…)
3. Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia
działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej; za dostęp do drogi publicznej
uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem
na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie
Oczywiście ja nie mam na myśli przypadku z ust. 3, a np działkę przeznaczoną w planie pod U albo P, gdzie chcemy żeby nie była ona dzielona na kilka mniejszych działek. Czy to jest zgodne z prawem? Przeszukałem wspomnianą ustawę i nie znajduje takiego zakazu, jakie jest Wasze zdanie?
- Zaloguj się lub zarejestruj aby móc dodać komentarz

Nulla crimen sine lege, Filipie. Jeśli nie ma w ustawie to jest zgodne, zgodnie z zasadą co nie jest zakazane jest dozwolone.
Jest jeszcze opcja, że coś przeoczyłem:)
Przy okazji trafiłem na taką dysusję na forum geodezyjnym, z tymże tam jest mowa o podziale działki rolnej:) Może kogoś zainteresuje?
Nie wiem czemu nie da się tego wkleić jako link więc musicie skopiować
http://www.geoforum.geodezja.pl/read.php?1,49307,49307#msg-49307
"Na początku niepewnego przedsięwzięcia nasza wiara jest jedyną rzeczą, która może nam zapewnić powodzenie"
Ostatnio również zainteresował mnie ten temat. Ustawa o gospodarce nieruchomościami nie zabrania wprowadzenia w planie miejscowym zakazu podziału nieruchomości. Filipie, słusznie przytoczyłeś art. 93 mówiący, iż podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami mpzp. Zatem jeśli wprowadzamy zakaz podziału nieruchomości to jednoznacznie przesądzamy, że podziału nie można dokonać bo odbywa sie on na podstawie planu. Wydaje się to dosyć logiczne, gdyby nie orzecznictwo sądów administarcyjnych. Przeczytałem sporo wyroków na ten temat i natknąłem się na wyrok WSA w Warszawie sygn. IV SA/Wa 283/11 z dnia 19.05.2011 r., w którym to stwierdza się, iż wprowadzenie zakazu podziału nieruchomości stanowi nadużycie "władztwa planistycznego".
Inną już sprawą jest fakt, że mimo takiego zakazu w planie podziału i tak można dokonać - czy przez sąd czy przez zniesienie współwłasności ... i bądź tu mądry człowieku.
Ostatnio również zainteresował mnie ten temat. Ustawa o gospodarce nieruchomościami nie zabrania wprowadzenia w planie miejscowym zakazu podziału nieruchomości. Filipie, słusznie przytoczyłeś art. 93 mówiący, iż podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami mpzp. Zatem jeśli wprowadzamy zakaz podziału nieruchomości to jednoznacznie przesądzamy, że podziału nie można dokonać bo odbywa sie on na podstawie planu. Wydaje się to dosyć logiczne, gdyby nie orzecznictwo sądów administarcyjnych. Przeczytałem sporo wyroków na ten temat i natknąłem się na wyrok WSA w Warszawie sygn. IV SA/Wa 283/11 z dnia 19.05.2011 r., w którym to stwierdza się, iż wprowadzenie zakazu podziału nieruchomości stanowi nadużycie "władztwa planistycznego".
Zakres władztwa planistycznego gminy jest bardzo szeroki. Teoretycznie, gmina może zrobić wszystko w zakresie prowadzonej przez siebie polityki przestrzennej, co znajduje przełożenie w treści planów miejscowych. Musi natomiast liczyć się z kosztami swoich działań w postaci, np. odszkodowań. Napisałem "teoretycznie", gdyż gminę ograniczają przepisy Konstytucji czy nawet ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Oczywiście, wszystko jest kwestią interpretacji przepisów i w takich przypadkach jak omawiany, zapewne, można by wskazać interpretację przemawiającą zarówno za możliwością umieszczania zakazu zabudowy w planie miejscowym jak i przeciwko takiej możliwości. Opinia prawna na ten temat na pewno nie byłaby krótsza i mniej wnikliwa niż wspomniane orzeczenia sądowe.
Dr Jerzy Kopyra
Radca Prawny
Akademia Prawa Budowlanego
szkolenia@kopyra.com.pl
www.akademiaprawabudowlanego.pl
Prawo Budowlane.Blog
www.akademiaprawabudowlanego.pl/blog