Jesteś tutajCo z pomnikami we Wrocławiu? Relacja z debaty o pomnikach

Co z pomnikami we Wrocławiu? Relacja z debaty o pomnikach


mgr Łukasz Piwnicki

 Debata rozpoczęła się o godz. 15:30 w Sali Sesyjnej Rady Miejskiej Wrocławiu. Otworzył ją Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Pan Jacek Ossowski, witając tym samym zgromadzonych gości i zachęcając do wyrażania swoich opinii dotyczących estetyki miasta Wrocławia. Pan Przewodniczący podkreślił, że debata ma służyć miastu i jego mieszkańcom.

 
 
 
Blok 1 rozpoczął się przedstawieniem przez Pana J. Skoczylasa z Rady Miejskiej Wrocławia projektu uchwały dotyczącej zasad sytuowania pomników we Wrocławiu, która jest przyczyną zorganizowania niniejszej debaty. Wskazał on problemy, jakie powinny zostać rozwiązane przez tą uchwałę. Podkreślał, że w pracach Komisji Kultury, którą kieruje, bardzo często przychodzi spotykać się mu z przeróżnymi pomysłami stawiania pomników we Wrocławiu i ocenianie tych pomników nie jest łatwą kwestią. Zaznaczył również, że podczas tej debaty będzie się wsłuchiwał w postulaty, które się pojawią i będą one rozważone w dalszych pracach nad uchwałą.
 
Kolejne wystąpienie Pana B. Świerczewskiego dotyczyło sposobów i efektów konsultacji społecznych omawianej uchwały. Zaznaczył, że uwagi spływały do Biura Rady Miejskiej z różnych środowisk i dotyczyły wielu aspektów. Pojawiały się opinie środowisk eksperckich, a także organizacji pozarządowych oraz zwykłych mieszkańców miasta. W uwagach, które spływały kwestią często poruszaną była konieczność umieszczenia w uchwale swego rodzaju przewodnika jak postawić pomnik we Wrocławiu. Chodzi o to, aby człowiek, który ma ideę postawienia pomnika był „prowadzony” od czasu przedstawienia tej idei, aż do czasu powstania pomnika. Stworzenie omawianej uchwały było sprawą problematyczną, ponieważ w Polsce do tej pory taka uchwała nie powstała i nie ma pierwowzoru, na którym można byłoby się oprzeć.
 
Następnym mówcą była Pani I. Mironowicz. W swojej wypowiedzi wskazała na fakt, iż najważniejszą kwestią jest motywacja stowarzyszeń profesjonalistów do wpływania na to aby przestrzeń publiczna była przestrzenią o dobrej jakości. Ważną sprawą jest również poszerzanie grona doradczego. Pani Mironowicz pokreśliła tutaj rolę takich organizacji jak SARP, TUP, TUMW oraz ASP, PWR, UW. Zadeklarowała, że wszyscy wymienieni chcą być współodpowiedzialni za przestrzeń oraz przypomniała, że dobry gust to nie kwestia urodzenia, a edukacji.
 
Po tych wystąpieniach wywiązała się właściwa dyskusja i padały głosy z sali. Zgromadzeni wskazywali, że definicja pomnika jest zbyt rozbudowana i należy ja skonkretyzować. Zaznaczono, że wybór gremium doradczego i jego konkretne wskazanie w uchwale jest niedopuszczalne. Mówiono również, że najważniejsze pomniki w mieście powinny być stawiane po przeprowadzonym referendum.
Podkreślono, że nie można dopuścić do tego, aby pozostał w uchwale zapis, nakazujący przedstawienie projektu pomnika podczas składania wniosku o jego postawienie do Rady Miejskiej. Jest to nieścisłość, gdyż po co później organizować konkurs na pomnik skoro ma się już gotowy projekt?
Problem poruszany przez kolejne osoby tyczył się faktu braku jasnego wskazania instancji odwoławczej. Wskazywano również, że ta uchwała to szansa na uporządkowanie pewnych spraw. Pozwoli ona na zorientowanie się w jaki sposób można postawić pomnik. Podnoszono również kwestię, że pomniki to delikatna sprawa, a ich stawianie zawsze wiąże się z głosami sprzeciwu.
 
Blok 2 rozpoczął się wystąpieniem Prezesa TUP Wrocław, który przedstawił temat drugiej części. Wskazał, że niniejsza debata jest dobrym krokiem do rozpoczęcia dyskusji o naszym mieście, a powołanie grupy eksperckiej zajmującej się pomnikami będzie jej dobrym efektem.
 
W pierwszym wystąpieniu tej części spotkania, Pani A. Gabiś przedstawiła pomniki jakie powstawały we Wrocławiu. Wskazała jak można definiować pomnik oraz jak do tej pory przebiegały niektóre „akcje” stawiania pomników. Zaprezentowała pomniki, które jej zdaniem mają nieszczęśliwą lokalizację i powinnio się zastanowić nad ich przeniesieniem.
 
W dalszej części spotkania Pana Mandziosa zaznaczył, że najważniejszą kwestią w konkursach jest uzyskanie dzieła o wysokich walorach artystycznych. Dodał, że nie zawsze duże pieniądze pozwalają na uzyskanie dzieła. Sam pomnik wyróżnia się i dominuje w przestrzeni, pomniki świadczą o nas.
 
Trzeci prelegent Pan P. Filar wskazał trendy w stawianiu pomników na świecie. Pochwalił również sposób myślenia o pomnikach w trakcie sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Wskazał za dobry przykład mpzp dla pl. Społecznego we Wrocławiu, gdzie już na poziomie opracowywania projektu planu przeznaczono miejsca na pomniki.
 
Po wystąpieniu Pana Filara rozpoczęła się część dyskusyjna. Wskazywano w niej, że rzeczywistości często nie da się opisać, czego próbuje się dokonać za pomocą omawianej uchwały. Zauważono, że należy zostawić czas i miejsce na myślenie. Zastanawiano się czy istnieje możliwość przeprojektowania pomników w jaki sposób, aby dostosować je do otaczającej je rzeczywistości. Wskazano, że pomniki powinny się wiązać z miejscem, w którym się znajdują, a duża ich część jest źle zlokalizowana. Dobry pomnik powinien harmonizować przestrzeń, a nie ją kontrastować. Można również robić pomniki w harmonii i kontraście ale niech to będzie przemyślane. Zwracano się również do artystów, aby pomniki przez nich tworzone były odpowiedzią na emocje ludzi, którzy mają ideę takiego pomnika w sercu, rzeźba czy też pomnik ma być błyskiem tej idei.
 
Blok 3 rozpoczęło wystąpienie Architekta Miasta Pana P. Fokczyńskiego. Wskazał on, że pomniki i formy przestrzenne to jest wolna amerykanka. Pomniki wzbogacają i organizują miejsca w mieście, a praca Biura Rozwoju Wrocławia i Wydziału Architektury i Budownictwa powinna między innymi polegać na wskazywaniu miejsc dla pomników np.: w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Padła deklaracja, że Departament Architektury i Rozwoju będzie zwracał się do komisji Rady Miejskiej i pomagał w kwestii pomników. Uzupełnieniem wystąpienia Architekta Miasta było wystąpienie Plastyka Miejskiego Pani B. Urbanowicz. Przedstawiła ona miejsca i pomniki, które powstały na podstawie założeń zawartych w mpzp.
 
Pan P. Wieczorek na początku swojego wystąpienia zadał pytanie „Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?”. Zaznaczył, że uchwała jest dobra bo porządkuje dużo kwestii, a wyrazem demokracji jest konkurs na taki pomnik. Nie można również oddawać pewnych decyzji w ręce ludzi, muszą one być ucywilizowane. Pomniki powinny być zgodne ze stwierdzeniem: „Pomnik złapał ideę za łeb i powstało dzieło sztuki!” gdyż o złe pomniki przychodzi nam później potykać się estetycznie i należy zastanowić się nad usunięciem tego co jest makabryczne.
 
Kolejno głos zabrał M. Karabon, który przedstawił jakich pomników jeszcze nie mamy we Wrocławiu. Zaznaczał, że powinniśmy się zastanowić nad postawieniem pomników dla ważnych i zasłużonych dla Wrocławia osób. Są to przede wszystkich Nobliści, Piastowie Śląscy, filantropowie oraz architekci.
 
Ważnym w debacie był głos Pani I. Mironowicz, która poruszała kwestię ładu przestrzennego i pomników. Wskazała, że miasta to ogniska wykuwania się idei, a prawo do miejsca w tych miastach ma każdy. Zaznaczyła, że nie występują tutaj dwie różne strony na zasadzie Wy i My, ale jesteśmy my wszyscy, mieszkańcy tego miasta i my wszyscy mamy prawo do użytkowania przestrzeni. Należy negocjować i uczyć się nawzajem, należy również przekonywać drugą stronę do swoich racji i szanować tą drugą stronę.
 
Jako ostatni głos zabrał Pan M. Hawrylak. Zaznaczył on, że inicjatywa uchwały jest cenna. Wskazał, że ważne problemy miejskie należy rozstrzygać w drodze konkursów. Zaznaczył, że na zachodzie prawie wszystkie kwestie dotyczące spraw publicznych rozstrzyga się drodze konkursu. Wyraził nadzieję, że Rada Miejska będzie wspierać powstawanie nowego ładu i najlepsze możliwe rozwiązania będą wybierane.
 
W ostatniej część dyskusji głosy z sali tyczyły się kwestii zajmowania się powstałymi pomnikami. Nie sztuką jest postawić pomnik, ale zając się nim i o niego zadbać. Wykazywano, że ludzie wyrażają swoje emocje przez pomniki. Ważnym problemem poruszanym w wypowiedzi była konieczność rozdzielenia w racjonalny sposób estetyki, historii i polityki. Zaznaczono również, że należy upiększać pomniki. S. Wysocki wskazał, że konkursy mają wiele wad i nie zawsze odpowiadają na założone sobie cele. Zaznaczył, że kolej rzeczy jest taka zaczyna urbanista, później jest architekt, a kończy rzeźbiarz. Ostatnią kwestią poruszoną przez dyskutujących była kwestia kto ma opiniować pomniki i dlaczego to akurat ma być on?
 
Po prawie 4 godzinnej debacie zamknięcia i podsumowania dokonał  J. Skoczylas z rady Miejskiej Wrocławia. Podziękował wszystkim za przybycie. Zaznaczył, że należy dążyć do tego aby różne środowiska wypowiadały się na tematy ważne dla miasta. Wskazał, że Rada Miejska to też głos ludzi. Zapewnił, że wszystkie wnioski i głosy będą skrzętnie przeanalizowane. Wyraził przekonania, że uchwała jest ważna, potrzebna i konieczna. Zaznaczył na koniec, że kwestie z którymi spotyka się Rada Miejska nie są kwestiami prostymi, jest to ciężka materia.
 
Pierwszym efektem debaty było podpisanie przez przedstawicieli różnych środowisk wniosku i opublikowanie go na stronie http://tupwroclaw.blogspot.com/2010/02/nowe-pomniki-we-wrocawiu-eksperci-chca.html

 

 

Your rating: None

Polecamy

You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.

Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 2 użytkowników i 9 gości online

Zalogowani użytkownicy