Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / art. 7 ust. 2a ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych

art. 7 ust. 2a ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych


Michał Mandziuk's picture

By Michał Mandziuk - Posted on 29 czerwiec 2016

Ile osób, tyle zdań... warto więc poznać Wasze zdanie dot. art. 7 ust. 2a ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych:

1. Spotkałem się z dwoma stanowiskami:
a) przepis ten dotyczy tylko sporządzania mpzp - wynika to z wykładni systemowej artykułu 7 - zmianę przeznaczenia gruntów rolnych RI-RIII możemy dokonać tylko w mpzp sporządzonym w trybie określonym w przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
b) przepis ten możemy również użyć do dwz, gdyż nie potrzebujemy wtedy zgody ministra.
Z tego co wiem to woj. opolskie stoi przy stanowisku a), reszta używa ustępu 2a również do decyzji.

2. Definicja zwartej zabudowy z ustawy: "rozumie się przez to zgrupowanie nie mniej niż 5 budynków, za wyjątkiem budynków o funkcji wyłącznie gospodarczej, pomiędzy którymi największa odległość sąsiadujących ze sobą budynków nie przekracza 100 m"
problem dotyczy interpretacji wyrażenia "sąsiadujących ze sobą budynków".
Urbanistycznie rzecz przyjmując, ja rozumiem to następująco: pomiędzy każdym z 5 budynków musi być odległość mniejsza niż 100 m. Jeżeli dopuścimy inne rozumienie, to może się stać tak, że obszar zwartej zabudowy wyjdzie nam dosłownie w polu. Uważam, że ustawodawca miał na celu uproszczenie zabudowy faktycznych obszarów zwartej zabudowy w centrum miejscowości. Jeżeli będziemy liczyć odległości po np. 90 metrów od bezpośrednio sąsiadujących ze sobą budynków branych do analizy to nagle nam się zrobi wielki obszar zwartej zabudowy, który w dużej części zawiera tereny rolne a nie zabudowane....
Zostawiam te dwa tematy do dyskusji, jestem ciekaw Waszego zdania i Waszej praktyki.

adam's picture

Ja rozumiem to tak: szukam obszaru zwartej zabudowy tak długo, jak odległość między kolejnymi budynkami, które mogę do niego potencjalnie włączyć, wynosi mniej niż 100 m. Innymi słowy: w granicach mojego obszaru zwartej zabudowy znajduje się tyle budynków ile zlokalizowanych jest od siebie o mniej niż 100 m. Wynikiem tego jest sytuacja, w której obszar zwartej zabudowy może być albo całkiem duży (obejmujący całą wieś - zabudowa skupiona, zwarta) albo minimalny, ale nie wyjdzie na otwarte pola. I taki jest wg mnie sens urbanistyczny tej regulacji. Myślę też (i zdarzyło mi się to nawet sprawdzić w praktyce), że takie rozumienie wyklucza tzw. dzielenie obszarów zwartej zabudowy.



Nawigacja

Aktywni użytkownicy

Aktualnie jest 0 użytkowników i 8 gości online